sobota, 10 maja 2014

Legenda o ''Krwawej Plamie''


Wojowniczy Beduin posiadał niezwykle mądrą klacz, potrafiąca czytać w jego myślach. W związku z tym świetnie im się współdziałało. Podczas pewnej bitwy Beduin został zraniony i opadł na szyje klaczy, a ta przywiozła delikwenta do domu, maszerując dnie bez wody i jedzenia. Kiedy odważna klacz w końcu przybyła do obozowiska, była wyczerpana i słaba, a jej mistrz martwy. Rodzina ściągnęła ciało, a na klaczy pozostała plama krwi. Martwili się bardzo o zmęczoną klacz, która była w wysokiej ciąży. Urodziła zdrowe i żywotne źrebie, które również nosiło krwawe znamię. Odczytano to jako znak łaski Allaha i wynagrodzenie klaczy oraz jej plemienia za odwagę, lojalność i wiarę.



 Krwawa plama- czyli nie objęte siwieniem miejsca koloru maści podstawowej. Najczęściej mogą powstać z połączenia w większe plamy plamek hreczki lub być pozostawionymi nie wysiwiałymi miejscami koloru bazowego. Konie siwiejące przechodzą w pewnym etapie przez jabłkowitość, będącą efektem zbierania się melaniny wokół naczyń krwionośnych.
Źródło: genetykaumaszczeniakoni.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz