Poniżej przedstawiam wam krótki samouczek o tym, jak wyprać waszego konia.
Konia oczyszczonego z piachu, zaklejek i błota(na tyle ile to możliwe -
ułatwia mycie i spłukiwanie) wiążemy na bezpieczny węzeł na dwa uwiązy(bądź jeden, choć pierwsza opcja jest bezpieczniejsza).
Przygotowujemy wiadro z wodą do płukania gąbki, drugie wiadro z czystą
wodą i czystą gąbka do pyska konia. Potrzebny będzie szlauch(dobrze by
było mieć dyfuzor - tzw. Rozpylacz wody bądź po prostu przycisnąć
strumień wody kciukiem) ; Oraz szampon odpowiedni dla waszego konia
Następne kroki oznaczone są kółkami.
○ Przywiązanego konia polewamy wodą - zaczynając od nóg - od kopyt do
kolana a następnie od nasady szyi(omijając pysk konia) do zadu.
○ Bierzemy dużą gąbkę oraz wiadro z wodą. Na grzbiet konia wylewamy szampon i zaczynamy szorować gąbką.
○ Co jakieś 2 minuty warto przepłukać gąbkę, aby brud nie roznosił się dalej.
○ Efekt końcowy to cały koń pokryty pianą i wyszorowany do czysta!
○ Ilość szamponu należy dozować ze względem na gabaryty konia
○ Konia zaczynamy spłukiwać delikatnie od najwyższego punktu czyli szyi. Następnie grzbiet, zad i nogi.
○ Po bardzo dokładnym spłukaniu moczymy ogon i grzywę(wcześniej
rozczesane) i nakładamy na dłonie szampon. Zacieramy ręce z włosiem, od
góry do dołu.
○Grzywę i ogon dokładnie spłukujemy.
○ Według
uznania, można umyć najpierw ogon i grzywę a dopiero potem kłodę i nogi,
ale ja używam mojego sposobu, gdyż koń jest już przyzwyczajony do
temperatury i może sobie schnąć podczas zabiegu mycia ogona.
○ Czystą gąbka z czystą wodą przemywamy delikatnie oczy, uszy i chrapy konia.
○ Koń musi odstać w słońcu bądź pospacerować dopóki nie wyschnie.
Wypuszczenie go na padok poskutkuje kolejnym myciem, a do boksu -
zwilgotnieniem słomy i siana co może doprowadzić do powstania
grzyba/pleśni.
Myć konia na dworze możemy myć tylko przy ciepłej, słonecznej pogodzie.
Źródło: ZaufaniePodstawąJeździctwa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz